|
Kto stworzył to maleństwo? Porozmawiajmy z nim!
-
Jesteś administratorem serwisu www.rc-trial.pl. Nakreśl jego historię i cele.
Wszystko
zaczęło się od modelu Clodbuster firmy Tamiya i mojej odwiecznej fascynacji
monster truckami. Od małego marzyłem o takim modelu, jednak dopiero kilka lat
później było dane mi go zakupić. Po zakupie stworzyłem forum, mające zrzeszyć
jego fanów. Z czasem forum zmieniło adres z clodbuster, na rcmonstertrucks.
Model pierwotnie był crawlerem, lecz
bardzo szybko przekształciłem go w bardziej skalowany pojazd. Tak powstał Landrover
2.2 (dla niewtajemniczonych – standard felgi – średnica podana w calach) a wraz
z nim zamiłowanie do pojazdów bardziej przypominających prawdziwe terenówki.
Forum funkcjonowało dobrze, więc zostało przeniesione, a właściwie stworzone na
nowo, na płatnym serwerze. Do dzisiaj funkcjonuje pod adresem rc-trial.pl.
Główne
cele forum to propagowanie budowy bardziej lub mniej skalowanych pojazdów do
precyzyjnej jazdy w terenie.
- Na
YouTube dużą popularnością cieszą się filmy prezentujące Twój model – Tatrę 813
Kolos. Opowiedz czemu wybrałeś akurat tę maszynę i czy miałeś jakieś trudności
przy jej budowie.
Trochę
tych filmów nakręciłem. Z Tatrą było tak, że pewnego pięknego dnia ściągnąłem
filmik prezentujący zawody rc-trialowe w Czechach. Jednym z wielu ukazanych tam
modeli była właśnie Tatra 813 Kolos. Co mogę napisać... zaniemówiłem.
Momentalnie wiedziałem, że prędzej czy później muszę mieć taki model. Mój zapał
nie ostygł nawet, gdy skojarzyłem, iż model został wykonany ręcznie! Na
początku myślałem, że został złożony z gotowych części, jednak moje wątpliwości
szybko zostały rozwiane.
Budowa modelu była ogólnie trudna.
Wiele, wiele godzin spędzonych nad tokarką (którą kupiłem specjalnie do tego
modelu), wiertarką, szlifierka itp. Do tego wszystko musiało być wykonane
precyzyjnie, gdyż małe błędy spowodowały by wadliwe działanie całej
konstrukcji, co mogłoby pociągnąć za sobą przykre konsekwencje. Masa pracy
opłaciła się, bo dzięki niej mam model o którym marzyłem, model unikalny. Teraz
w planach mam kolejną Tatrę 813, tyle że wersje militarną.
Dlaczego Tatra 813? Bo nie ma
takiego drugiego pojazdu. Jest piękna, unikalna konstrukcyjnie... i wspaniale
brzmi na żywo! Jest esencją terenowej ciężarówki. Nic nie przebije niezależnego
zawieszenia, ciągnącej się pod spodem rury nośnej, oraz brzmienia V12
chłodzonego powietrzem, nie mówiąc o wersjach Turbo z zaworem upustowym BOV. To
trzeba zobaczyć i usłyszeć na żywo.
- Czy
w trakcie budowy nawiązywałeś kontakt z firmą Tatra? Czy firma wspomagała Cię
przy budowie modelu, czy może wręcz przeciwnie?
Kontakt
nawiązywałem, ale bardziej w poszukiwaniu ciekawych katalogów, materiałów o
813-stce. Niestety bezskutecznie, gdyż jest to już model stary, który dawno
przestał być produkowany.
- Czym
różni się jazda 8x8 od 4x4?
Różni
się i to bardzo. Jeżeli chodzi o jazdę na punkty, na pewno jeździ się trudniej
w konfrontacji z modelem 4x4. 8x8 jest dwa razy dłuższe, wiec łatwo można sobie
wyobrazić w jaki sposób przekłada się to na przejazdy przez wąskie bramki.
Kiedy model 4x4 jest poza bramką, model 8x8 jest w jej połowie. 8x8 ma na pewno
większy promień skrętu, ale potrafi pokonywać przeszkody nieprzejezdne dla 4x4.
Jest jeszcze aspekt wizualny... efekt ośmiu kół pracujących niezależnie jest
nie do pobicia.
-
Powiedz nam coś o swoich doświadczeniach w terenie. Czego nauczyłeś się
obserwując Extrem Truck Trial w Mohelnicach?
Doświadczenie
terenowe to raczej tylko RC. A czy można je jakoś przełożyć na papier, nie
wiem... porostu przepustnica w górę i jazda!
Odnośnie drugiej części pytania,
myślę, że nie miałem sposobności nauczenia się czegokolwiek, gdyż nie
kierowałem żadnego pojazdu (o mały włos). Mogę jedynie powiedzieć, że impreza
jest wspaniała, polecam każdemu, i z niecierpliwością czekam na
"wydanie" 2008 .
- Na
zakończenie powiedz coś o sobie...
Czy
poza RC-Trialem masz inne zainteresowania? A może ciekawe życie zawodowe?
Mam wiele
zainteresowań. Samochody osobowe, szczególnie te starsze z
"klimatem". Od kilkunastu lat jestem maniakalnym fanem The Prodigy.
Bardzo lubię też gotować, o czym można się przekonać wchodząc na moje konto na
YouTube. Największą przyjemność daje mi jednak tworzenie czegoś. Od małego
robiłem tak zwane "wynalazki", później zajmowałem się grafiką 3D,
która niestety miała jedną wadę. Modele 3D były nienamacalne. W tej kategorii
tokarka, wiertarka i szlifierka wygrywają – po prostu ręcznie robione modele to
strzał w dziesiątkę.
Pozdrawiam
wszystkich LEGO-maniaków! MC-Maxim.
|